Chciałam jeszcze raz przeprosić wszystkich moich czytelników, że wpisy są dodawane bardzo nieregularnie i w dużych odstępach czasowych. Jestem świadoma, że to może zmniejszać przyjemność śledzenia opowiadanie, ale niestety dość często jestem w sytuacji, w której blog musi zjeść na dalszy plan. Nie planuje zakończyć opowiadania lub przerwać go w samym środku (a raczej na samym początku historii), dlatego proszę wszystkich o cierpliwość i wytrwanie :). Mam nadzieje, że mnie zrozumiecie i nie przestaniecie czytać moich wypocin.
Na zachętę dodam, że nowy rozdział (dziewiąty) już jest zaczęty i mam już napisane ponad 25% tekstu. Dzisiaj, jeśli tylko pozwoli mi na to czas, postaram się skończyć go chociaż w połowie i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to zostanie on opublikowany w środę/piątek. Trzymajcie kciuki za moja wenę i dostępny czas.
Jeszcze raz bardzo przepraszam i zachęcam do dalszego śledzenia losów Lily.